A wody są jednakże czerwone. Dewitz stwierdził obecność w wodach tych jezior czerwonej substancyi organicznej, przezeń za produkt bakteryj uważanej. Rzeczywiście wody te obfitują w bakterye i ciekawem byłoby sprawdzić, czy tych samych bakteryj znaleść nie można w słonych jeziorach przesmyku Sueskiego, których czerwone zabarwienie również pewnemu drobnemu przypisują raczkowi. „Tropizm u owadów. D. Wilson Parker, fotografując motyle, zauważył, że owady te, usiadłszy swobodnie, stale zmieniają swoję pozycyą, nigdy niepozostając w tej, jaką przybrały w pierwszej chwili; badacz ten tłumaczy to zjawisko w taki sposób, że motyl stara się usadowić w takim kierunku, aby cień przez ciało jego rzucony był możliwie najmniejszy i nie zdradzał obecności zwierzęcia przed nieprzyjaciółmi. Jednocześnie W. Parkinson zaobserwował podobne.